Smaczny sposób na upiecznie kilku stereotypów.
Blog > Komentarze do wpisu

Alterkariera misti con funghi trifolati

"Kariera zawodowa" (nienawidzę tego określenia) w moim wykonaniu wygląda dość abstrakcyjnie. Pamiętam jak kilka lat temu zacząłem na poważnie szukać stałego zatrudnienia. Pierwsza rzecz jaką się dowiedziałem to fakt, że pracodawcy bardzo niechętnie zatrudniają osoby często zmieniające miejsce pracy. Popatrzyłem na swoje CV i dosłownie ręce mi opadły: biurwa ubezpieczeniowe, bałtycki serfer, pomagier, ogrodnik, upierdliwy telemarketer, po prostu Fiołek pracujący, żadnej pracy się nie boję. Mając zapał, chęć, wykształcenie oraz umiejętności i tak szanse na ciekawą pracę były znikome.  O dziwo po zakończeniu studiów udało mi się znaleźć zajęcie zgodną z moim wykształceniem. Przez dłuższy czas pracowałem jako niewolniko-wyrobnik, zająłem się sprzedażą i marketingiem. Nie wiem jak dobrze by brzmiała stopka pod moim firmowym mailem, codzienna ośmiogodzinna praca w biurze przed ekranem komputera, doprowadzała mnie do białej gorączki. Poziom frustracji po ośmiu godzinach siedzenia na fotelu był tak uporczywy i nieznośny, że czasami czułem się jak niewolnik, zamiast krat widziałem niedomytą szybę biura, prestiżowo umieszczonego w samym centrum szczurzej stolicy. Wszechogarniający pracoholizm, wyjałowione życie osobiste współpracowników, brak kolorytu szybko zweryfikował moje wyobrażenia o pracy jako korpoludek. Historia biurowa była szybka ale za to bolesna.

Po przeszło miesiącu bezrobocia, za namową Habibi, napisałem bardzo osobistego maila w sprawie nowej pracy. Odpowiedź przyszła zaskakująco szybko. Potem, spotkanie, rozmowa o pracę, okres próbny i od dziś mogę śmiało powiedzieć, że udało mi sie wślizgnąć do kuchni w szanowanej, warszawskie firmie restauracyjnej.

Szybko, smacznie, rydze i boczniaki alias funghi trifolati

 Czas: Mrugnięcie okiem

Składniki:

  • grzyby ( ja wybrałem rydze i boczniaki ale mogę być grzyby jakie wy lubicie)
  • czosnek
  • oliwa z oliwek
  • pietruszka
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Grzyby nie lubią moczenia w wodzie, i tak w większej części się z niej składają. Po namoczeniu lub dłuższym myciu robią sie nasiąknięte  i tracą swoją konsystencje. Po wrzuceniu na patelnię stają się miękkie, źle wyglądają i są niesmaczne, więc jeśli grzyby nie są brudne wystarczy je delikatnie opłukać a najlepiej oczyścić je delikatną szczoteczką. Na patelni rozgrzać oliwę. Posiekany drobno czosnek wrzucić na rozgrzaną patelnie, po chwili dodać grzyby ( najlepiej całe tylko bez ogonków). Podsmażyć przez chwilę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Wyłożyć grzyby na talerz i posypać posiekaną natką pietruszki. Done !!!

poniedziałek, 19 października 2009, fiolkowanie

Polecane wpisy

  • Kuchenne filozofowania na 9 piętrze

    Zafascynowała mnie ostatnio idea i metodologiczne podejście do gastronomii jako filozofii i nauki o smaku. Łączącej w sobie wszystkie nauki w imię dobrego smaku

  • Penne z sosem ze świeżych pomidorów i owocami morza

    Włoską kuchnie uwielbiam za jej prostotę, mączne gnioty i sos pomidorowy. Jest to chyba najbardziej popularna kuchnia na świecie ale co dziwnego, ciężko znaleźć

  • Vegańskie samosy ala D.I.Y.

    Przyszedł w końcu czas na muzyczny tiuning bloga przyokazji koncertu http://www.myspace.com/masshysteri , który odbył sie w zeszły piątek na squcie Elba.Myślę,

Komentarze
Gość: han!a, *.shef.ac.uk
2009/10/21 01:48:47
BRAWO TRZYMAM KCIUKI!!!!!:))))
-
Gość: Malgosia, 62.160.150.*
2009/10/21 10:01:43
Gratuluje i rowniez trzymam kicuki!
-
Gość: Malgosia, 62.160.150.*
2009/11/06 12:02:07
Troche przysypia blog...
-
Gość: han!a, *.shef.ac.uk
2009/12/01 17:53:50
wlasnie, czekam na kolejny wpis z niecierpliwoscia zwlaszcza gdyby to mogl byc jakis prosty i smaczny przepis uwzgledniajacy ubogie dzialy warzywne w supermarketach UK;)))